
Ahh.. moja ulubiona mapa z Half-Life'a (tutaj akurat z Source). Gapiłem się na skybox ładne parę minut, gdy pierwszy raz ją zobaczyłem. To było jedno z tych "hipnotyzujących malowideł", przed którymi człowiek stoi, myśli i ziewa. Może bez tego ostatniego. Zawsze przyjemnie mi się gapi na tą cholerną, statyczną wodę i myślę, że fajnie byłoby popływać tam kajakiem... lol.
Komentarz: Robiąc ten odcinek miałem przeczucie, że wyszedł mi najlepiej ze wszystkich, jak dotąd. Jak uważacie?
3 komentarze:
Best episode so far...
Dzięki :)
Fajne to...
Prześlij komentarz